← Wróć do bloga
Analiza dokumentacji

Analiza dokumentacji technicznej — jak szybciej znaleźć braki i rozbieżności

Pakiet dokumentacji technicznej dla przeciętnego przetargu WOD-KAN to kilkanaście do kilkudziesięciu PDFów: SWZ, opis techniczny, przedmiar robót, zestawienie materiałów, profile podłużne, mapy zasadnicze, harmonogramy. Każdy z tych dokumentów został przygotowany przez innego projektanta, w innym czasie, czasem na bazie różnych wersji koncepcji. I każdy z nich może mówić co innego.

Osoba przygotowująca ofertę albo kompletująca zamówienia materiałowe musi to wszystko ręcznie skleić w jedną listę. Praktyka pokazuje, że zajmuje to dni — czasem 1–2 tygodnie. Mimo to błędy się zdarzają. W tym artykule opisujemy, gdzie najczęściej leżą rozbieżności i jak ułożyć analizę, żeby je szybciej wyłapać.

1. Trzy źródła „prawdy" o ilościach

W typowej dokumentacji WOD-KAN ilości tego samego elementu pojawiają się w kilku miejscach:

Te cztery dokumenty powinny mówić to samo. W praktyce — często nie. Pierwsza rzecz do sprawdzenia: liczba kluczowych elementów (studnie, rury według średnic, włazy) we wszystkich źródłach.

Z naszej praktyki: różnica 74 mb rur DN315 między profilem podłużnym a przedmiarem robót na przeciętnym kontrakcie 3-kilometrowej kanalizacji. Wartość materiału i robót — kilkadziesiąt tysięcy złotych.

2. Pułapka nazewnictwa

Drugi częsty problem to różne nazwy tego samego elementu. Projektant pisze raz „DN315", raz „Ø315", raz „fi 315", raz „PVC 315". Komputer i Excel traktują to jako cztery różne pozycje. Człowiek, który widzi pierwszy raz dany pakiet, też może się pomylić.

Najczęstsze warianty zapisu, które warto traktować jako synonimy:

Co nie jest tym samym (mimo podobnego zapisu):

3. Klasyczne miejsca, gdzie giną pozycje kosztowe

Z naszej praktyki — pięć kategorii, w których przedmiar najczęściej „zapomina" o pozycji wymienionej w opisie technicznym lub SWZ:

  1. Włazy. Często wymienione w opisie z konkretną klasą (np. D400 w pasie jezdni), ale w przedmiarze ujęte „w cenie studni". Czasem słusznie, czasem nie — wymaga doprecyzowania.
  2. Próby szczelności. SWZ ich wymaga, opis techniczny opisuje procedurę, ale w przedmiarze nie ma osobnej pozycji. Na 24 odcinkach to może być 12–36 tys. zł.
  3. Odwodnienie wykopów. Opis wspomina, że niezbędne na pewnych odcinkach (poniżej zwierciadła wód gruntowych), ale brakuje pozycji „igłofiltry" lub „pompowanie".
  4. Organizacja ruchu (TOR). Wymagana w pasie drogi powiatowej, brakuje pozycji „projekt TOR" i „elementy organizacji ruchu". Wartość: 8–25 tys. zł.
  5. Wyposażenie studni. Kineta, stopnie złazowe, uszczelnienia, pierścienie wyrównawcze. Często „w cenie studni" — ale nie zawsze i nie zawsze w pełni.

4. Profile podłużne — co tam się ukrywa

Profile podłużne to ulubione miejsce „ukrytych" prac, które nie zawsze pojawiają się w pozycjach przedmiaru:

Chcesz zobaczyć, jak wygląda gotowy raport z taką analizą?

Pobierz przykładowy 8-stronicowy raport WOD-KAN z prawdziwymi rozbieżnościami, źródłami i pytaniami do projektanta.

Pobierz przykład (PDF)

5. Workflow analizy w 6 krokach

Praktyczny układ, który stosujemy przy analizie pakietu dokumentacji WOD-KAN:

  1. Klasyfikacja dokumentów. Określić, co jest czym (SWZ / opis / przedmiar / zestawienie / profile / mapy / harmonogram).
  2. Ekstrakcja ilości. Z każdego dokumentu wyciągnąć tabele i ilości, z referencją do strony.
  3. Normalizacja nazw. Sprowadzić warianty do wspólnej formy (DN315 = Ø315 = fi315).
  4. Porównanie cross-document. Dla każdego elementu policzyć ilości we wszystkich źródłach i porównać.
  5. Lista pytań do projektanta. Każda rozbieżność = jedno konkretne pytanie z referencją do pozycji.
  6. Checklist do weryfikacji. Lista pozycji do potwierdzenia przez kosztorysanta przed zamknięciem wyceny.

6. Co warto sprawdzić w pierwszej kolejności

Jeśli masz mało czasu na pełną analizę, skup się na pięciu najczęściej kosztownych pozycjach:

Podsumowanie

Analiza dokumentacji technicznej nie jest pracą kreatywną — jest pracą porównawczą. Najtrudniejszy etap to cierpliwe przejście przez wiele PDFów i znalezienie różnic, których nie widać przy pierwszym czytaniu. Im więcej rozbieżności znajdziesz przed wyceną, tym mniej niespodzianek na budowie.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak taka analiza wygląda dla waszej dokumentacji — przygotowujemy jeden raport pilotażowy, na jednej waszej dokumentacji, w 1–3 dni. Bez wdrożenia, bez systemu. Sprawdzamy razem, czy to oszczędza wam czas i pieniądze.

Dołącz do pilota

Jedna wasza dokumentacja → jeden raport → wracamy z konkretem.

Dołącz do pilota →

Może Cię też zainteresować

Robisz oferty dla klientów z chaotycznych rozmów? Zobacz przewodnik o 10 sekcjach oferty usługowej.

Artykuł jest treścią informacyjną. Nie zastępuje opinii kosztorysanta, projektanta ani innej wykwalifikowanej osoby. Ostateczne decyzje pozostają po stronie zamawiającego analizę.